No wybuch. Wybuchł Kraków, wybuchła Gryzelda, wybuchły latające samochody i wszystko powróciło do momentu, z chłopcem co grał w Ligę Legend (chyba tak to się nazywało, nwm)
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.