Wgl dzisiaj się uspołeczniam, bo pierwszy raz od 4 dni wychodzę z domu i będę miała kontakt z ludźmi (nie licząc kasjerki w żabce, u której kupowałam chlebek dla łabędzi)
I dlaczego jak z nikim się nie widuję, to moje włosy wyglądają ładnie i powabnie, a jak idę do fajnej loszki, to wyglądają jakby były w środku huragany, przejechał je walec, wpadły do kwasu żrącego i pogryzł je koń
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.
https://ibb.co/fP5616